Frankfurt Mainova Maraton: Shura Kitata powraca po latach

Shura Kitata, zwycięzca Frankfurt Mainova Maratonu z 2017 roku powraca po latach i wystartuje w 42. edycji tej imprezy! Maraton we Frankfurcie zbliża się wielkimi krokami, przypomnijmy – start nastąpi 26 października. Etiopczyk przewodzi na liście startowej z doskonałym rekordem życiowym 2:04:49. Wynik ten stawia go w gronie faworytów. Kitata to jeden z siedmiu zawodników we Frankfurcie, którzy mają na koncie życiówkę lepszą niż 2:08:00. Bardzo mocno zmotywowany i pełen nadziei na rekord życiowy jest Niemiec Filimon Abraham.
Mamy bardzo mocną stawkę mężczyzn, w tym roku jest ona wyjątkowo wyrównana, więc trudno jest wskazać wyraźnego faworyta. Mamy również nadzieję, że Filimon Abraham zanotuje satysfakcjonujący go występ – powiedział dyrektor biegu Jo Schindler
Organizatorzy tego maratonu spodziewają się rekordowej frekwencji. Obecny rekord wynosi 16 034 zawodników i pochodzi z roku 2012.
Przełom w karierze Shury Kitaty dokonał się właśnie podczas maratonu we Frankfurcie w 2017 roku. Jako 21-latek sprawił niespodziankę, wygrywając bieg z wynikiem 2:05:50. Znacząco wówczas poprawił swój rekord życiowy. Czas ten do dziś pozostaje czwartym wynikiem na liście najszybszych w historii frankfurckiego maratonu. Warto dodać, że w tamtym czasie Kitata nie korzystał jeszcze z karbonowych butów wpływających znacznie na poprawę wyników. Później poprawił życiówkę do 2:04:49 (2018), a w roku 2020 zwyciężył w Maratonie Londyńskim. Ostatnio 29-latek nie był w stanie nawiązać do swoich najlepszych wyników, dlatego tym razem nie jest uznawany za głównego faworyta.
Jednym z rywali Kitaty będzie jego młody rodak – zaledwie 20-letni Dejene Megersa, który już teraz może pochwalić się świetnym rekordem 2:05:42. Uzyskał ten czas jako 18-latek podczas maratonu w Dubaju na początku 2024 roku. Kenijczycy Kipkemoi Kiprono (rekord: 2:06:45) i Stanley Rono (2:07:05), a także trójka Etiopczyków: Belay Asfaw (2:07:00), Getachew Masresha (2:07:04) i Kirbrom Habtu (2:07:05) to pozostali zawodnicy, którzy złamali barierę 2:08:00 i wystartują we Frankfurcie.
Wspomniany Niemiec Filimon Abraham ma na pewno szansę na miejsce w pierwszej dziesiątce. 32-latek, który dorastał w Erytrei i obecnie trenuje na znacznej wysokości w stolicy tego kraju Asmarze, chce poprawić swój rekord życiowy wynoszący obecnie 2:08:11. Dwóch innych niemieckich maratończyków – Tom Thurley i Jan Lukas Becker – również liczy na znaczne poprawienie swoich najlepszych wyników. Ich obecne rekordy to odpowiednio 2:12:45 i 2:15:20.
Więcej informacji oraz rejestracja online dostępne są na stronie: www.frankfurt-marathon.com
Zdjęcie: Shura Kitata wygrywa we Frankfurcie w 2017 roku; autor: Victah Sailer

