26 lat temu – 4. Pilska Piętnastka

W bieżącym roku Międzynarodowy Półmaraton Signify Piła zostanie rozegrany już po raz 30-ty. Na łamach naszego portalu w ciągu najbliższych 5 miesięcy oczekiwania na start będziemy publikować materiały wspomnieniowe i statystyczne dotyczące pilskiej imprezy.

Półmaraton Piła zanim stał się półmaratonem, rozgrywany był na dystansie 15 kilometrów. Wszystko zaczęło się w roku 1991. Henryk Paskal, zawodnik z wieloletnim doświadczeniem, prekursor treningu maratońskiego w Polsce i menadżer z szerokim kontaktami na całym świecie postanowił wprowadzić Piłę na polskie biegowe salony. Z pomocą działaczy Okręgowego Związku Lekkiej Atletyki w Pile, głównie Marka Nowaka i Zenona Piątka udało się zainaugurować pilskie bieganie z europejskimi aspiracjami. Linię mety pierwszej Pilskiej Piętnastki minęło 168 zawodników, ale już rok później było ich blisko pół tysiąca co stawiało imprezę w gronie największych w Polsce. I ta frekwencja w czasach funkcjonowania dystansu 15-kilometrowego utrzymywała się mniej więcej na stałym poziomie. Pierwszymi historycznymi zwycięzcami, którzy 15 września 1991 przecinali taśmę zostali: Piotr Pobłocki (45:57) i Grażyna Kowina – Świderek (51:51).

Dziś cofnijmy się do roku 1994. Impreza była wówczas najbardziej międzynarodowym biegiem w Polsce. Startowali zawodnicy z Francji, Holandii, Niemiec, Czech, Białorusi, Ukrainy i Maroka. Realia sprzed ćwierć wieku najlepiej oddają fragmenty relacji publikowanej na łamach czasopisma „Lekkoatleta”:

„Jak zwykle zapewniono koszulki japońskiej firmy ASICS dla czterystu pierwszych na mecie. Nic więc dziwnego, że prawie sześciuset biegaczy z kraju i zagranicy wyraziło zainteresowanie startem w Pile […]
Najlepsi zawodnicy w klasyfikacji generalnej otrzymali nagrody (10 milionów złotych za zwycięstwo) i cenne nagrody rzeczowe. Również nagrody rzeczowe otrzymali najlepsi w poszczególnych kategoriach wiekowych, a wszyscy którzy osiągnęli metę wyjechali z Piły z dyplomem i medalem. Warto przypomnieć, że trasa pilskiego biegu posiada atest AIMS i jest zmierzona z dokładnością do 1cm. Oznacza to, że uzyskane na niej rekordy uznawane są przez IAAF”

Medale za uczestnictwo w pierwszej połowie lat 90-tych były niezwykłą rzadkością. Przyznawano je właściwie tylko za ukończenie maratonów. Trasa, spełniająca wszelkie wymogi formalne nadawała się do szybkiego biegania o czym świadczą uzyskiwane tam na przestrzeni 9 lat wyniki – 20 poniżej 45 minut wśród mężczyzn i 24 lepsze niż 52:00 w przypadku pań. Oto jak na łamach wspomnianego „Lekkoatlety” przedstawiono rywalizację o zwycięstwo w 4 edycji biegu:

„Tuż po starcie prowadzenie objął Czech Radek Cingalek forsując dość ostre tempo. Nie wytrzymał go jednak (na mecie był dopiero dziewiąty) i na prowadzeniu znaleźli się Polacy, kolejno Andrzej Witczak, Piotr Pobłocki, Krzysztof Bałdyga. Po siedmiu kilometrach czołówka zaczęła się rwać. Zaczął uciekać Jacek Kasprzyk pociągając za sobą kilku innych. Po dziesięciu kilometrach w czołówce było tylko trzech zawodników nadal utrzymując mocne tempo biegu. Na dwa kilometry przed metą zaatakował Kasprzyk i wraz z Białkiem zgubili Bałdygę. Po ostrej walce na finiszu lepszy o 1 sekundę okazał się Kasprzyk, który zwyciężył ustanawiając nowy rekord trasy, 44:13.”

Czołówka mężczyzn stanowiła ówczesny trzon biegów długich w Polsce. Zwycięzca, Jacek Kasprzyk który dwa lata wcześniej ustanowił do dziś aktualny rekord Polski w maratonie w kategorii U-23 (2:17:38), dokładnie półtora miesiąca po Pilskiej Piętnastce zajął 4 miejsce w biegu maratońskim w Pekinie z doskonałym rekordem życiowym 2:11:52. Drugi na mecie Jan Białk jeszcze wówczas bez medali mistrzostw Polski na koncie stał u progu wielkiej eksplozji sportowego talentu. Zaledwie rok później po tytuł mistrza kraju sięgał aż trzykrotnie! W biegach na 5000 i 10000m oraz w półmaratonie. 4 tygodnie przed 4. Pilską Piętnastką dał już próbkę swoich możliwości uzyskując w Białymstoku 28:58.41 w biegu na 10000m. Podium uzupełnił Krzysztof Bałdyga, ówczesny mistrz Polski w biegach przełajowych i trzeci w tabelach podsumowania sezonu na 5000m (13:39.40). Na 4 miejscu znalazł się mistrz Polski na 5000m a.d. 1994 i lider tabel na 10000m (28:30.15), Sławomir Kąpiński.

Jacek Kasprzyk w triumfalnym geście na mecie 4. Pilskiej Piętnastki

Na temat rywalizacji kobiet w „Lekkoatlecie” czytamy:

„Równie ciekawie przebiegała rywalizacja wśród kobiet. Ton walce nadawały czołowe polskie maratonki: Izabela Zatorska i Małgorzata Sobańska. Rewelacyjnie pobiegła jednak Natalia Gałuszko z Białorusi i to ona pierwsza osiągnęła metę w bardzo dobrym czasie 49:56. Wynik Białorusinki jest jednym z najlepszych w tym roku na świecie na tym dystansie. Minutę później finiszowała Zatorska, a później Renata Sobiesiak i wspomniana Sobańska. Na piątym miejscu dobiegła Japonka Mineko Watanabe.”

Dziewięć dni później triumfatorka Gałuszko, ustanowiła w Oslo rekord Białorusi podczas 3 mistrzostw świata w półmaratonie, 1:11:00. Zajęła tam wysokie, 12 miejsce. Wspomniana Watanabe była 19.

4. Pilską Piętnastkę ukończyło 479 zawodników.

Klasyfikacja generalna mężczyzn:

1. Jacek Kasprzyk (POL) – 44:13
2. Jan Białk (POL) – 44:14
3. Krzysztof Bałdyga (POL) – 44:28
4. Sławomir Kąpiński (POL) – 44:57
5. Piotr Pobłocki (POL) – 45:09
6. Jarosław Cichocki (POL) – 45:25
7. Grigorij Nikolajenka (BLR) – 45:46
8. Nikolai Konstantinov (RUS) – 45:59
9. Radek Cingalec (CZE) – 46:35
10. Dariusz Ossowski (POL) – 46:39

Klasyfikacja generalna kobiet:

1. Natalia Gałuszko (BLR) – 49:56
2. Izabela Zatorska (POL) – 50:52
3. Renata Sobiesiak (POL) – 51:39
4. Małgorzata Sobańska (POL) – 52:01
5. Mineko Watanabe (JPN) – 52:09
6. Yelena Makolova (BLR) – 52:14
7. Galina Boruk (BLR) – 52:37
8. Yelena Tastinina (BLR) – 52:55
9. Dorota Gruca (POL) – 53:32
10. Janina Malska (POL) – 53:53

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Languages »